2005-04-24 22:52:42 >>

-9-



Dobra, wróciłem...Siedem lat w Tybecie. Esz. Nie mam pomysłu na szablon! A chce mieć ładny i swój...Całe szczę¶cie, że po mej stronie barykady stoi twórczyni najlepszych szablonów na ¶wiecie- Manitkora! Taa! Ale ok., moje smurfy, wiersz (tadam):

Dok±d to zmierzamy, drog± dedukcji,
Reasumuj±c się raz po raz o krawężniki,
Upadamy na ironię, ku chwale autodestrukcji,
A nad zwycięzcami stawiamy krzyżyki.

Chwytamy się łapczywie konarów autopsji,
By nie rozbić się o bulwarowe żarty,
Omijamy z daleka, punkt duchowej biopsji,
Z talii racjonalizmu, pogubili¶my karty.

Przeklęci w imię przenaj¶więtszej trójcy,
Przytwierdzeni do sklepienia, kurzem bezgłosu,
Boskich przykazań, boskich zemst twórcy,
W¶ród mani czarnych liter, w¶ród marnego chaosu.

Bo czym jest człowiek, okruch przeżycia,
Jedna historia, na miliard innych,
W¶ród poprzednich darczyńców lepszego życia,
ZnaleĽli¶my twarze zwyrodnialców i winnych.

P.S. Jebn±ć sobie szablon z Leninem czy z Urbanem?


skomentuj (11)